Perfekcjonizm! Objawy I Leczenie…

  • Home
  • Perfekcjonizm! Objawy I Leczenie…

Być może znasz tę przypadłość – perfekcjonizm, a może nawet ją masz. I nie mówię tutaj o skłonnościach do walenia konia, albo ostrej jeździe na wibratorze… Jeśli tak, to nie jesteś odosobnionym przypadkiem. To wyzwanie, z którym na co dzień boryka się większość osób działających online, a jego objawy to…

1. Zajebista potrzeba, by wszystko było idealnie zanim zrobisz foto, nagrasz wideo i napiszesz tekst.

2. Pragnienie, by dowiedzieć się wszystkiego zanim spróbujesz czegoś nowego (np. przed wejściem w biznes).

3. Poczucie winy, gdy ktoś zwróci Ci uwagę np. odnośnie literówki, wywali Cię z grona znajomych lub przestaniecie współpracować.

4. Nawyk negatywnego myślenia i mówienia o sobie oraz sytuacji panującej w otoczeniu, gdy coś nie idzie po Twojej myśli.

5. Paraliżująca obsesja oceniania się na podstawie tego czego nie osiągnąłeś, a nie tego co masz.

6. Irytująca tendencja do unikania sytuacji, w której nie podejmujesz ryzyka i masz skłonności do zwlekania z podejmowaniem decyzji.

Perfekcjonizm sprawia, że czujemy się źle z samym sobą, przez co jesteśmy niezdecydowani i brakuje nam realnego działania. To właśnie m. in. perfekcjonizm ogranicza możliwość osiągnięcia sukcesu i powoduje, że jesteśmy w miejscu, w którym nie chcemy być.

Wiem, że to gorzka pigułka do przełknięcia! Też z tym walczyłem. Musisz wiedzieć, że aby przyspieszyć swój biznes, trzeba podejmować ryzyko, ekspresowo przedstawiać swoje pomysły światu i szybko podnosić się po porażce.

Niestety, ale perfekcjoniści w praktyce stają się nieefektywni, ponieważ grzęzną w szczegółach i tracą z oczu szerszą perspektywę. Załóżmy że próbujesz uruchomić kurs, napisać ebooka itp. Jako perfekcjonista masz dużą szansę utknąć, sprawdzając po dziesięć razy swoje materiały i ciągle edytując je.

Obsesyjna dbałości o szczegóły z czasem zaczyna skutkować stratą konkretnych pieniędzy, ponieważ nie tylko nie sprzedajemy towaru, ale co gorsze marnujemy cenny czas, który można poświęcić na inne obszary działalności, np. promocję biznesu/produktu.

Napisała do mnie Pani, która tak oto odpowiedziała na moje zaproszenie do grona znajomych, cytuję: „Proszę wybaczyć, ale nie zaakceptuję zaproszenia. Nie znamy się, a oglądając Pana filmy marketingowe i zdjęcie w tle też nie zachęca mnie.”…

Moje zdjęcie w tle nie jest doskonałe, ale jest ze mną od 15 stycznia 2021 roku. Moje filmy nie są doskonałe, ale uwielbiam je. Mój styl jest kwestią wyboru, którego dokonałem, a na zdjęciu w tle jest słowo kurwa po to, by odsiewać osoby, które udają kogoś kim tak naprawdę nie są.

Ruszyłem temat perfekcjonizmu, ponieważ wiem, że to zajebiście bolesna choroba, z której udało mi się wyleczyć. Jest pewien sekret, który odkryłem i to właśnie on pomógł mi uporać się z tym…

To co napiszę może Ci się nie spodobać! Jeśli jesteś osobą, która nie chce przepierdolić swojego życia, to zacznij DZIAŁAĆ, bo to jest ważniejsze od doskonałości. Doskonałość jest wrogiem sukcesu, a Ty nie musisz być doskonały, ponieważ nikt nie jest.

W biznesie wystarczy być dobrym, a Twoje filmy i zdjęcie w tle nie muszą być doskonałe i nie muszą odpowiadać wszystkim. Sukces w biznesie to szybkość i umiejętność dostosowywanie się do panujących w otoczeniu warunków.

Wierz mi lub nie, ale lepiej mieć coś, co jest dobre, ponieważ zawsze znajdziesz we wszystkim wady, bez względu na to, jak bardzo starasz się je wyeliminować. Zawsze ktoś zwróci Ci uwagę, że masz za mało postawionych przecinków, zrobiłeś literówkę, przejęzyczyłeś się, albo że masz niewyczyszczone buty.

Przestań dążyć do perfekcji, bo nigdy tego nie osiągniesz. Zamiast tego twórz dobre rzeczy (nie idealne) i podejmuj działania raz za razem. Nie pozwól, aby Twoja potrzeba dążenia do perfekcji powstrzymywała Cię przed osiągnięciem sukcesu.

Jak zaczynasz kombinować w złym kierunku to zadaj sobie pytanie: „Czy zamiast powtarzać to jeszcze raz, mogę wygenerować większy dochód, gdybym miał spędzić następną godzinę na czymś innym?”. I pamiętaj… Niedoskonałe działanie jest lepsze, niż doskonała bezczynność…